fbpx

Skutki wynikające z pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 w branży rolniczej oraz możliwości rozwiązania problemów finansowych wywołanych m.in. pandemią

Branża rolnicza od kilku lat boryka się z problemami związanymi z suszą lub/i ogniskami chorób. Powyższy problem, mocno uderzył w wiele gospodarstw rolnych, co przyczyniło się do pogorszenia sytuacji finansowej lub utraty płynności. Dodatkowo, w 2020 r. ogólnoświatowa pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 spotęgowała jeszcze bardziej ten stan.

Jakie bezpośrednie skutki odczuła branża rolnicza? 

Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych wskazuje, ze jednym z bezpośrednich skutków pandemii COVID-19 było pełne lub czasowe zamykanie punktów skupu uniemożliwiające producentom zbóż sprzedaży produktów rolnych. Sytuację pogarszają opóźnienia w realizacji wypłat bezpośrednich oraz brak płatności suszowych i dopłat do kwalifikowanego materiału siewnego. Pandemia działała również paraliżująco na logistykę na rynku nawozów i środków ochrony roślin. Rolnicy mieli duży problem z dostępnością tych towarów, a zamówienia były realizowane z kilkutygodniowym opóźnieniem, co przekładało się na nieterminowe stosowanie ww. środków.  Ograniczona podaż tych produktów skutkowała wzrostem cen.

Ponadto, nasilały się sygnały o problemach z eksportem polskiej wołowiny. Według Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego było to szczególnie widoczne na rynkach włoskim oraz hiszpańskim – krajach szczególnie dotkniętych pandemią koronawirusa. Miały one związek z trudnościami w transporcie towarów w te regiony UE. 

Pandemia koronawirusa ma także negatywny wpływ na polski rynek mleka. Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka prognozuje, że wskutek zakłóceń w łańcuchach logistycznych nastąpił spadek unijnego eksportu do Chin, który osłabił popyt na polskie produkty na rynku wspólnotowym. Największe zawirowanie związane z rozprzestrzenianiem się koronawirusa dotyczyło mleka w proszku, którego Polska jest znaczącym producentem. Produkty te w przeważającej większości trafiają na eksport. Ponadto, zgodnie ze stanowiskiem przedstawionym przez Polską Izbę Mleka, należy dołożyć wszelkich starań, aby utrzymać produkcję na dotychczasowym poziomie, szczególnie w momencie wzmożonego zapotrzebowania na produkty mleczarskie.  Jednakże, zauważyć należy że może to być utrudnione z uwagi na zachowania wśród pracowników i potrzebę odbywania kwarantanny. 

Z kolei Polski Związek Hodowców Koni zwraca uwagę, że rozwój pandemii koronawirusa groził zahamowaniem eksportu żywych koni mięsnych do Włoch oraz ograniczeniami w eksporcie koniny. Trzeba się także liczyć z zahamowaniem eksportu i importu koni hodowlanych i użytkowych. Jednocześnie mniejsza liczba koni zostanie poddana ocenie użytkowości i będzie wpisywana do prowadzonych przez Związek ksiąg. Odwoływanie imprez ogólnopolskich i regionalnych, służących selekcji popularyzacji hodowli i różnych form użytkowania koni skutkować może spadkiem pogłowia koni.

Polski Związek Pszczelarski zgłasza problemy związane z opóźnieniem projektów w ramach Mechanizmu Wsparcia Produktów Pszczelich, których nie będzie można zrealizować w terminach wyznaczonych w umowach przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Wszystkie umowy powinny być rozliczone do końca lipca. Wszelkie opóźnienia w inseminacji, transporcie pszczół, sprzętu pszczelarskiego, czy leków będą miały ogromny wpływ na moment zakończenia realizacji projektów. 

Polski Związek Ogrodniczy z kolei zwrócił uwagę na kłopoty związane z branżą doniczkowych roślin ozdobnych, które wcześniej sprzedawane były na giełdach ogrodniczych, przygranicznych targowiskach, w centrach ogrodniczych i handlowych oraz w kwiaciarniach na terenie kraju. Ograniczenie ruchu na granicy skutkowało całkowitym zablokowaniem sprzedaży w pasie przygranicznym. Ograniczenie również handlu na terenie kraju do najpotrzebniejszych artykułów oraz konieczność pozostawania w domach powodowało wstrzymanie sprzedaży roślin ozdobnych. Z dnia na dzień całkowicie załamał się ich rynek sprzedaży, które nie mogły być magazynowane i sprzedane w terminie późniejszym.

Skutki koronawirusa SARS-CoV-2 są również bardzo odczuwalne dla europejskiego sektora akwakultury. Według Polskiego Towarzystwa Rybackiego przejawiały się w utrudnieniach w prowadzeniu normalnej działalności produkcyjnej, drastycznym spadku popytu na rynkach, trudnościach w otrzymaniu dostaw i dystrybucji gotowych produktów, producentów skór futerkowych. Wg Polskiego Związku Hodowców i  Producentów Zwierząt Futerkowych prawie 100%  polskiej produkcji sprzedawane jest poprzez domy aukcyjne w Kopenhadze i Helsinkach. Odbiorcami są głównie Chiny, inne kraje azjatyckie oraz Rosja. W związku z wystąpieniem pandemii koronawirusa, aukcje nie odbywają się w normalnym trybie, co powoduje brak dochodów. Hodowcy chcąc kontynuować działalność zmuszeni są do zaciągania kredytów na pokrycie bieżących kosztów, a często także na spłatę wcześniejszych zobowiązań.

Negatywnymi skutkami koronawirusa SARS-CoV-2 został również dotknięty sektor rybactwa śródlądowego i jeziorowego. Według danych Zarządu Związku Producentów Ryb radykalnie spadł popyt, w związku z czym biomasa ryb w gospodarstwach rośnie. Skutkować to będzie brakiem wymaganej przestrzeni i tlenu do utrzymania przy życiu ryb. Jeśli zaczną się masowe śnięcia, to producenci staną przed przymusem poniesienia kosztów utylizacji. Rybacy dotychczas obserwują problem ze sprzedażą materiału zarybieniowego oraz ryb. Istnieje w tej chwili sytuacja nadpodaży przy niemal całkowitym braku popytu. Istnieją również problemy z terminową dostawą pasz.

Ponadto, występujące w Polsce od kilku lat susze, grady, ulewy i inne zjawiska atmosferyczne przyczyniają się do niewielkich zbiorów produkcji roślinnej. W związku z powyższymi problemami  rolnicy specjalizujący się w produkcji roślinnej uzyskują niższe przychody. Rolnicy specjalizujący się w hodowli zwierząt, z kolei zmuszeni są do kupowania pasz i karmy od podmiotów trzecich, ponieważ produkcja roślinna na własne potrzeby jest niewystarczająca lub w ogóle niemożliwa. 

Jakie są możliwe rozwiązania problemów finansowych w branży rolniczej?

Jednym z rozwiązań  na odzyskanie płynności finansowej jest bez wątpienia możliwość skorzystania z finansowania zewnętrznego takiego jak kredyt, pożyczka lub  dotacja pochodząca np. ARiMR. Nie zawsze jednak taka możliwość będzie istniała, ponieważ rolnicy posiadają już wiele zobowiązań, których z uwagi właśnie na zaistniałe problemy finansowe i trudności w ich terminowej spłacie, wyklucza pozyskanie dodatkowych środków finansowych. W takiej sytuacji, wydaje się być najlepszym rozwiązaniem skorzystanie ze środków prawnych jakim jest postępowanie restrukturyzacyjne, w tym uproszczone postepowanie restrukturyzacyjne wprowadzone do polskiego systemu prawa ustawą o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19 oraz o uproszczonym postępowaniu o zatwierdzenie układu w związku z wystąpieniem COVID-19 z dnia 19 czerwca 2020 r. (Dz.U. z 2020 r. poz. 1086).

Postępowania restrukturyzacyjne mają na celu uniknięcie ogłoszenia upadłości dłużnika poprzez umożliwienie mu restrukturyzacji w drodze zawarcia układu z wierzycielami, a w przypadku postępowania sanacyjnego – również poprzez przeprowadzenie działań sanacyjnych przy zabezpieczeniu słusznych praw wierzycieli. 

Innymi słowy, postępowania restrukturyzacyjne poprzez wdrożenie środków restrukturyzacyjnych (poprawiających kondycję finansową gospodarstwa rolnego) mają doprowadzić do wypracowania porozumień spłaty zobowiązań poprzez np. zmniejszenie ich wysokości, odroczenie terminu wykonania, rozłożenie spłaty na raty, zmianę, zamianę lub uchylenie prawa zabezpieczającego określoną wierzytelność, itp. i w rezultacie doprowadzić do spłaty wierzytelności, bez konieczności ogłaszania upadłości.

Więcej informacji na temat poszczególnych rodzajów postępowań, znajdziesz na Naszym blogu:

1) uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne, tzw. postępowanie COVID-owe

2) postępowanie o zatwierdzenie układu;

3) przyspieszone postępowanie restrukturyzacyjne;

4) postępowanie układowe; 

5) postępowanie sanacyjne.

Jako Kancelaria, pomagamy Naszym Klientom w doradztwie oraz wprowadzeniu środków restrukturyzacyjnych. 

Kancelaria Prawna what.now® jest doświadczona w przeprowadzaniu restrukturyzacji sądowych w branży rolniczej. Dla przykładu wskazujemy, że w II kwartale 2020 r. liczba otwartych postępowań restrukturyzacyjnych prowadzonych wobec Klientów Kancelarii w sektorze rolniczym w stosunku do liczby prowadzonych postępowań    w Polsce w tym sektorze stanowiła w przeliczeniu na % aż 25,00%. 

Jeśli Państwo borykają się z problemami finansowymi swojego gospodarstwa rolnego, to zapraszamy na bezpłatną konsultację:

– kontakt e-mail: kontakt@whatnow.pl

– telefonicznie: +48 728 479 71

lub poprzez formularz kontaktowy zamieszczony na stronie. 

Przewiń do góry